wtorek, 7 lutego 2012

Cześć!

Dzisiaj dzień zaczął mi się koszmarnie, od samego rana praktycznie siedziałam przed
oknem, ze słuchawkami w uszach i ze wzrokiem zakutym w tym co działo się za oknem.
Chociaż tak w sumie to chyba dzisiaj nie kontaktuję zupełnie.. jestem jakaś wyłączona.
Mam nadzieję że jednak uda mi się jakoś poskładać i do czwartku  ogarnę wszystko
ze szkołą, bo kurde tyle tego mam że załamka, szkoda tylko że nie mogę się nad niczym
skupić, popijam sobie aktualnie sok pomarańczowy. Dzisiaj wreszcie była u mnie S. z 
którą nie widziałyśmy się od roku.. dobrze że tak się stało, brakowało mi rozmowy z
kimś, kto mnie dobrze zrozumie, akurat padło na nią. W sumie umawiałyśmy się już
od jakiegoś tygodnia, czy dwóch, aż wreszcie doszło do skutku! :) posiedziałam dobrych
kilka godzin, pogadałyśmy, ale jednak to nie wystarczyło, może wbiję do niej jakoś na
noc, wtedy ogarniemy wszystko dokładnie, jak się tak na szybko z kimś widzi po 
takim czasie, to ciężko opowiedzieć co działo się przez rok.. ;o 


:* < 3




Nasza sesja :
Wiem wiem mam paskudny ryj :) xd
Zaraz wbije do mnie MaX i Kwiat <3 .
Kocham Was !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz